Główne przesłanki regionalizacji i rozwoju regionów

0
989

Regionalizacja może być rozumiana dwojako – funkcjonalnie i przedmiotowo, przy czym funkcjonalność to czynność a przedmiotowość to jej rezultat. Mówiąc „regionalizacja” mam na myśli podział terytorium na regiony jednak jak się okazuje to może być również określenie podziału funduszy pomiędzy regiony albo zróżnicowanie regionalnie (regionalizacja polityki bądź jakiejś działalności).Termin „region” jest na tyle ważnym pojęciem, że jego definicja powinna być przy każdej okazji mocno precyzowana ponieważ nie ma jednej definicji opisującej strukturę regionu.

Patrząc na struktury terytorialne Unii Europejskiej o typie regionalnym ciężko stwierdzić czy dokładnie jest region. Pojęcie to może oznaczać część struktury państwa federalnego lub jednostkę posiadającą autonomię polityczną, administracyjną i finansową. Grecja jest przykładem państwa, którego regiony to szczeble struktury administracyjnej państwa, które nie posiada osobowości prawnej. Terytoria historyczno-geograficzne, kulturowe – to i wiele innych można podpiąć pod pojęcie regionu.

Autor tekstu konsekwentnie wyliczył co regionalizacja może oznaczać jeśli mówimy o niej w kontekście kraju. Wymienił tutaj między innymi : regiony autonomiczne lub samorządowe, agendy rządu centralnego czy rządowo-samorządowe regiony, w których władza wykonawcza sprawowana jest przez funkcjonariuszy państwowych.

Istotną kwestią jest fakt, iż trzeba odróżniać pojęcie regionalizacji od decentralizacji jeśli mówimy o państwach jednolitych. Irena Pietrzyk uznała, że warunkach europejskiej integracji „jedyną powszechnie stwierdzoną prawidłowością jest dynamiczne podejście do regionalizacji oznaczające jej sukcesywne dostosowywanie i korygowanie. W państwach unitarnych regułą jest stopniowe przechodzenie od regionalizacji funkcjonalnej do administracyjnej i politycznej lub też brak regionów”. Jeśli nie będziemy rozbijać tych słów i pojęć regionalizacji na „atomy” to słowa pani Pietrzyk okażą się bardzo prawdziwe. Od około trzech dekad w Europie mamy tzw. Państwa regionalne, od których już tylko krok do państwa federalnego. Piękną jest wizja tego, że wszystkie państwa w Europie mają taki sam model, ale czy taka jest możliwa? Różnica pomiędzy państwami utylitarnymi a regionalnymi jest taka, że w tych pierwszych jedność państwa jest całkowita a w drugich mamy połączenie mniej lub bardziej autonomicznych jednostek terytorialnych. Podstawowym kryterium podziału państwa na utylitarne i zregionalizowane jest przede wszystkim podział praw, które w tym drugim są rozdzielone na poszczególne jednostki.

Regionalizacja jest bardzo ważnym procesem w kwestii rozwoju regionów. W Polsce w ostatnich latach możemy zauważyć, że regiony są promowane – jednostki terytorialne, o których niektórzy z nas mogli nawet nie wiedzieć są reklamowane nawet w telewizji ogólnopolskiej. Proces regionalizacji napędza działalność społeczno-gospodarczą regionów. Wydaje mi się, że dzięki niej najbardziej rozwija się turystyka, regiony zapraszają nas do siebie pokazując swoje wyjątkowe walory, których nie uświadczymy w innych miejscach kraju. Region jako „terytorialna korporacja gospodarcza” wybrzmiało w mojej głowie jako podsumowanie tego, co napisałam chwilę wcześniej, gdyż przecież turystyka, na którą położyłam szczególny nacisk jest jednym z bardzo ważnych filarów gospodarki narodowej. Dobrze prosperujący region w państwie jest dla mnie jak sprawny, zdrowy organ w naszym ciele – jeśli ta mała część działa dobrze, całość działa bez zarzutu.

Regionalizacja jest bardzo szerokim tematem, o którym warto by było zgłębić swoją wiedzę na wielu płaszczyznach. By mówić o niej jak i samym regionie nie jest wystarczające przeczytanie kilku tekstów. Po przemyśleniu istoty regionalizacji wydaje mi się, że jest to bardzo pozytywny proces. Regionalizacja jest dobra dla całego kraju ale wydaje mi się, że też dla całej wspólnoty jaką jest Unia Europejska. Przecież regiony transgraniczne to jakby połączenie dwóch państw. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam kwestie regionu ale dla mnie państwa wspomnianej już Unii Europejskiej to jakby regiony, z których każdy ma swoją autonomię ale jednak niejako podlega jedności jaką jest władza wspólnoty.

Leave a reply