Rekuperacja i wentylacja mechaniczna – czy to się opłaca?

0
839

Myśląc o budowie domu prawdopodobnie spotkałeś się z pojęciem rekuperacji. Rozwiązanie to zyskuje sobie coraz liczniejsze grono zwolenników, zaś w przypadku domów energooszczędnych jest już niemalże standardem. Na czym polega rekuperacja, ile kosztuje oraz czy w ostatecznym rozrachunku naprawdę opłaca się?

Rekuperacja, czyli odzysk ciepła, to technika wentylowania pomieszczeń w domu, która pozwala na powtórne wykorzystanie części ciepła z powietrza “wydmuchiwanego”, przy równoczesnym wprowadzaniu do pomieszczeń świeżego powietrza. Tradycyjnie bowiem wentylacja w naszych domach polega na wpuszczaniu świeżego powietrza do pomieszczeń poprzez naturalnie występujące otwory w drzwiach czy oknach. Nie jest to jednak rozwiązanie, które pozwalałoby efekywnie zarządzać wymianą powietrza, a zatem i kwestiami związanymi z różnicami w temperaturze w domu i na zewnątrz. Jaki jest bowiem sens ocieplania domu, przy równoczesnym niekontrolowanym wpuszczaniu do środka zimnego powietrza?

Rekuperacja idzie w parze ze szczelnymi, nowoczesnymi drzwiami i oknami. Współcześnie ocieplony dom jest niemalże jak termos. Bez mechanicznej ingerencji, do środka nie dostaje się praktycznie wcale powietrze z zewnątrz. Z jednej strony pozwala to na zatrzymanie ciepła w domu, ale równocześnie ogromnie zmniejsza komfort domowników. Przecież wszyscy oddychamy, wszyscy potrzebujemy świeżego powietrza o odpowiedniej wilgotności. Rekuperacja jest odpowiedzią na ten problem.

Jak to działa?

Zasada działania rekuperatora jest w gruncie rzeczy bardzo prosta. Urządzenie jest wielkim wentylatorem, które wywiewa z domu zużyte powietrze, a równocześnie z zewnątrz zasysa świeże. Kluczowa funkcjonalność tego rozwiązania polega jednak na przekazywaniu odzyskanego częściowo ciepła z wywiewanego powietrza na rzecz świeżych jego partii. Zatem jeśli na zewnątrz jest -10 stopni Celsjusza, a w środku +20 C, wprowadzone do domu powietrze nie będzie miało wspomnianych -10, lecz kilka stopni Celsjusza na plusie, oczywiście dzięki odzyskowi ciepła z powietrza wywiewanego. Oznacza to wymierne oszczędności związane z ocieplaniem pomieszczeń.

Rozwiązanie idealne?

Stosując rekuperację mamy zatem gwarancję dostępu do zawsze świeżego powietrza, a równocześnie unikamy wysokich kosztów ogrzewania. Wprowadzamy bowiem na bieżąco do pomieszczeń powietrze świeże z zewnątrz, które już na wstępie ma znacznie podniesioną temperaturę. Plusy tego rozwiązania są zatem oczywiste. Unikamy zawilgoconywch pomieszczeń, unikamy zaduchu tak charakterystycznego dla pomieszczeń ogrzewanych zimą. Równocześnie obniżamy nasze rachunki za ogrzewanie. Nie ogrzewamy bowiem bezpośrednio “zmrożonego” powietrza, lecz powietrze już wstępnie ogrzane.

Ile to kosztuje?

Każdy inwestor wie, niż nie ma cudownych rozwiązań, zaś każda technologia, która pozwoli oszczędzać w przyszłości, wymaga poniesienia pewnych kosztów na etapie planowania i budowy. Nie inaczej jest z rekuperacją i wentylacją mechaniczną. Jest to rozwiązanie droższe niż tradycyjna wentylacja grawitacyjna, niemniej z perspektywy czasu ma ekonomiczne uzasadnienie. Wraz z popularyzacją rekuperacji, w minionych latach spadły także koszty samych urządzeń. Dziś dobrej klasy rekuperator kupimy już za kilka tysięcy złotych, zaś kolejne kilka, kilkanaście zapłacimy za instalację. Pamiętajmy bowiem, iż mówimy tu o indywidualnym doprowadzeniu powietrza do poszczególnych pomieszczeń, a zatem o pełnej instalacji wentylacyjnej w naszym domu.

Leave a reply